Artykuły z tej kategorii

Sulejówek – małe, senne miasteczko na przedmieściach Warszawy stało się słynne na całą Polskę w 1923r., gdy zyskało nowego, ale za to niezwykle ważnego mieszkańca.

A stało się tak dzięki temu, że 2 lata wcześniej, a dokładnie 31 stycznia 1921r. Pani Aleksandra Szczerbińska zakupiła za cenę 900 tysięcy marek polskich od konduktora kolejowego Konstantego Skorupki 2 działki: Willę Otradno i Willę Milusin. Pani Aleksandra Szczerbińska, to przyszła Pani Piłsudska i to dzięki  jej zaradności miejsce, które początkowo służyło rodzinie do letniego wypoczynku, wkrótce stało się  ich gniazdem rodzinnym.

Na zakupionej przez Panią Aleksandrę działce dawni podwładni Marszałka postanowili postawić mu dom. Pierwszy prawdziwy dom w jego dorosłym życiu. Prowadząc przez lata życie konspiratora, bojownika i żołnierza nie zdołał nigdzie zapuścić korzeni. Wynajmowane mieszkania, częste zmiany adresów, życie w ukryciu i na walizkach – taki był los tego najbardziej znanego z ojców naszej niepodległości.

"Kto mogąc wybrać, wybrał zamiast domu
Gniazdo na skałach orła, niechaj umie
Spać, gdy źrenice czerwone od gromu
I słychać jęk szatanów w sosen szumie.
Tak żyłem".

Po latach te słowa z poematu „Beniowski” Juliusza Słowackiego znalazły się na płycie nagrobnej w Wilnie, gdzie w grobie matki spoczęło serce Marszałka.

Ale my wracamy do Sulejówka. Stanął tu typowy polski dworek zaprojektowany przez Kazimierza Skórewicza, późniejszego projektanta tak dobrze nam znanego budynku Sejmu w Warszawie. Dworek otoczony był przez lasek, który Józef Piłsudski zwykł nazywać Puszczą Milusińską. Ani wtedy ani teraz lasek ten puszczą nie jest, ale trzeba przyznać, że panuje w nim jakaś nadzwyczaj pozytywna energia. Zatem jeśli wybierzecie się do Sulejówka koniecznie wybierzcie się na spacer po parku. Teren parku historycznego, to jak podróż w czasie. Oczami wyobraźni widzimy panią Aleksandrę pracującą w warzywniku lub podbierającą miód z uli, Marszałka chodzącego po ścieżkach lub rozmyślającego na swojej ulubionej ławeczce, widzimy gości odwiedzających tłumnie Sulejówek co roku 19 marca w dniu imienin Marszałka i słyszymy śmiech dzieci bawiących się w berka z adiutantami.

Śmiech dzieci zresztą brzmiał w tych ścianach jeszcze długo, ponieważ w 1956r. w dworku, który szczęśliwie przetrwał czasy II Wojny Światowej, otwarto przedszkole, które służyło społeczności Sulejówka aż do 2000 roku.

Na razie Dworek jest w remoncie, który zapewne jeszcze trochę potrwa, ale to nie znaczy, że zapraszam was jedynie na spacer po parku. Dziś sercem tego miejsca jest Wystawa Stała opowiadająca o życiu Józefa Piłsudskiego umieszczona w nowym budynku, idealnie wkomponowanym w otoczenie.

Wystawa składa się z 6 Galerii odnoszących się do kolejnych etapów życia Józefa Piłsudskiego: Ziuk, Wiktor, Komendant, Naczelnik, Marszałek i Symbol.

Powiedziałabym, że wystawa jest nowoczesna w formie, ale za to tradycyjna w treści. Ciekawie opisuje koleje losu Marszałka na tle wydarzeń historycznych Polski, Europy i świata. Na wystawie znalazło się ponad tysiąc eksponatów w tym m.in. jego koszulka chrzcielna, buława marszałkowska czy sztandar, którym przykryta była trumna Marszałka w czasie jego ostatniej podróży na Wawel.

Jestem przekonana, że wizyta w Muzeum to świetny pomysł na wycieczkę dla całej rodziny. Postać Józefa Piłsudskiego jest niby znana wszystkim Polakom, ale nigdy nie zaszkodzi uzupełnić swoją wiedzę.

No bo czy wiecie na przykład:

- że Józef Piłsudski NIE był dowódcą Legionów Polskich?

- czym się różni Sybir od Syberii?

- dlaczego Piłsudski przeszedł na protestantyzm?

- że Polska NIE odzyskała niepodległości 11 listopada 1918r?

- co słowo „bibuła” używane w latach 70-tych na określenie nielegalnych wydawnictw

  miało wspólnego z Piłsudskim?

- że Józef Piłsudski nigdy NIE skończył żadnej szkoły wojskowej?

- dlaczego Józef Piłsudski nosił sumiaste wąsy, choć takie dawno wyszły już z mody?

- że serce Józefa Piłsudskiego spoczęło w grobie matki dopiero rok po jego śmierci?

- kogo Piłsudski nazwał „starą gromnicą”?

- że podczas sekcji zwłok wyjęto z ciała Marszałka nie tylko serce. I cóż to takiego było?

 

Józef Piłsudski, to postać szalenie ciekawa i nietuzinkowa. Choć był urodzonym w szlacheckim dworze paniczem, potrafił  być także zawadiaką. Miał w sobie urok, któremu ulegały nie tylko kobiety. Kochała go cała Polska. Nawet ci, którzy nie zgadzali się z jego metodami prowadzenia polityki przyznawali, że wszystko co w życiu robił, robił dla Polski.

„W początkach 1909 roku, Piłsudski przebywał w Zakopanem. Spotkał się wówczas z Żeromskim, który podaje taką anegdotę. To była proletariacka mizeria... Zastałem go siedzącego przy stole, stawiającego pasjansa. Siedział w kalesonach, bo jedyną parę spodni, jaką posiadał, oddał właśnie krawcowi do zacerowania dziur (...) założyłem sobie [powiedział Piłsudski], że jeśli mi ten pasjans wyjdzie, to będę dyktatorem Polski".

No i został dyktatorem tylko takim, który natychmiast po ukonstytuowaniu się Sejmu sam przekazał mu władzę. Marszałek zmarł w 1935r., a gdy tylko rozpoczęła się II Wojna Światowa, Pani Aleksandra wraz z córkami wyjechały do Londynu. Tam przetrwały wojnę, a po wojnie z oczywistych względów nie mogły wrócić do Polski.

Córki Józefa Piłsudskiego: Wanda i Jadwiga wróciły dopiero w 2000r. i natychmiast rozpoczęły starania o odzyskanie Dworku, aby zorganizować w nim Muzeum Józefa Piłsudskiego. Muzeum zostało powołane do życia 10 listopada 2008r. i swój własnoręczny podpis na umowie złożyła wówczas Pani Jadwiga Piłsudska-Jaraczewska, młodsza z córek Marszałka. Potrzeba jednak było jeszcze kolejnych 12 lat, aby projekt został doprowadzony do końca. Uroczystego otwarcia muzeum dokonano 14 sierpnia 2020r. w obecności Prezydenta Andrzeja Dudy wraz z małżonką, wnuków i prawnuków Marszałka oraz licznie zgromadzonych gości.

Wybierzcie się do Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku i poczujcie magię tego niesamowitego miejsca.

"Wam kury szczać prowadzać, a nie politykę robić", czyli rzecz o Marszałku Józefie Piłsudskim.

21 stycznia 2021

Anna Pawlina - przewodnik po Warszawie, pilot wycieczek